Recepta na szczęście
Posted on Sierpień 6th, 2009 | by kinga in Moda i uroda, Nauka i edukacjaPo kierunku farmacja nie jest pewna, musisz się tak dużo uczyć, a nie wiadomo czy tę wiedzę będziesz mogła potem wykorzystać – od kiedy Ania rozpoczęła studia ciągle słyszała te słowa od mamy. Marzyła zawsze o pracy w aptece. Nie mogła się doczekać kiedy będzie mogła w białym fartuchu stanąć za ladą, mieszać z sobą różne leki przygotowując receptury ratujące ludziom życie. Zdawała sobie sprawę, że nie będzie jej łatwo.
Mieszkała z dala od wielkich miast, nie miała żadnych znajomości. Po ukończeniu studiów na kierunku farmacja praca chciała udowodnić mamie, że decydując się na farmację dokonała dobrego wyboru. Otrzymała dofinansowanie i otworzyła własną aptekę. Początkowo ludzie podchodzili do jej działalności nieufnie. Aptekę odwiedzało mało klientów, ludzie jechali do sąsiednich miejscowości ponieważ byli do tego od wielu lat przyzwyczajeni.
Ania postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce, rozdawała torby reklamowe, organizowała promocje, szukała najtańszych hurtowni, wprowadziła do oferty korekcyjne okulary przeciwsłoneczne. Powoli miejscowi ludzie nie tylko zaczęli się przekonywać do nowej apteki, ale także polecali ją mieszkańcom sąsiednich wsi. Ani udało się zrealizować marzenia, ale najważniejsze było to, że nie zawiodła mamy.
Tags:farmacja praca, okulary przeciwsłoneczne, torby reklamowe